czwartek, 11 lipca 2019

miszmasz!

Lubię ten cykl, lubię ten wpis. Lubię te chwile i po nich wspomnienia :) Dziś sporo zdjęć - przypominajki przepisów z sezonowych warzyw i owoców, pomysły na imprezowy bufet oraz kilka migawek z pięknej nadmorskiej miejscówki, do której będę na pewno wracać! 

Dobrego weekendu :) Oby był pogodny!

poniedziałek, 8 lipca 2019

sałatka z pieczonymi warzywami i sosem tahini

Ta sałatka to hit ostatnich miesięcy! Robiłam ją już kilkukrotnie, używając na zmianę kalafiora bądź batatów. Całą "robotę" robią przyprawy oraz wyrazisty sos tahini z miodem i cytryną. Świetnie sprawdza się na imprezach - gościła już na trzech i zawsze zostawała niepodważalną gwiazdą :) Jestem przekonana, że i Wam przypadnie do gustu.  

piątek, 28 czerwca 2019

29# buraczkowe piątki! MAKARON Z BOTWINKĄ

Staram się zawsze w pełni korzystać z sezonu na botwinkę. W tym roku do popisowych dań z jej użyciem dopisuję poniższy makaron z orientalną nutą. Jest szybki i naprawdę bardzo dobry. To świetna alternatywa dla mięsnego obiadu, niemniej sycąca. Jeśli tak jak ja jesteście fanami botwinki polecam Wam również dostępne na blogu:

- razową tartę z botwinką, kozim terem i ziarnami - robię ją bardzo często! (KLIK)
- pierogi z botwinką, łososiem i fetą - przepyszne! (KLIK)
- niezawodny chłodnik wg przepisu Kuronia - najlepszy jaki jadłam! (KLIK)

Spokojnego weekendu.

wtorek, 18 czerwca 2019

ciastka z amarantusem, miodem i bakaliami

Lubią je domownicy (nawet Ci najmniejsi), są super przekąską na spacerze czy zdrowym dodatkiem do porannej kawy. I zrobione są tylko z 4 składników. Bezglutenowe, bezmleczne :) Najprostsze, najlepsze!
Ciastka z amarantusem, miodem i bakaliami polecają się Waszej uwadze.

Dobrego tygodnia! 

niedziela, 2 czerwca 2019

Tort bezowy z makiem i lemon curd na 6 urodziny bloga!

Kolejny rok blogowania za mną :) Dziękuję Wam czytającym za odwiedziny i wsparcie! Lubię tu być i choć okoliczności czasowo-losowe nie zawsze sprzyjają blogowaniu pozostaje mi mieć nadzieję, że jeszcze wiele lat będę mogła cieszyć się prowadzeniem strony.

Dziś pozostawiam Wam przepis na prosty tort bezowy z kwaśnym kremem lemon curd. To naprawdę wyjątkowy deser. Myślę, że świetnie sprawdzi się w trakcie letnich imprez. Wypróbujcie sami :)

Dobrego dnia!

wtorek, 28 maja 2019

miszmasz!

Ani się obejrzałam, a tu już kolejny miszmasz! :) Co ja na to poradzę, że lubię gotować? Co na to poradzę, że czuję się uzależniona od doniczkowych roślin? ;) Co na to poradzę, że przepadam za dobrymi ilustracjami? Chyba nic! :) Zapraszam dziś więc na krótką fotorelację w której szczypta kuchni, garść nowych roślin, rekomendacja fajnego miejsca na Mazurach i zapoznanie z jedną x bardziej utalentowanych młodych polskich ilustratorek! 

czwartek, 23 maja 2019

pesto z jarmużu

Ostatnio dostałam naręcza świeżego jarmużu i długo dumałam co kreatywnego z niego zrobić. Część umieściłam w portugalskiej zupie caldo verde (przepis znajdziecie TUTAJ), część zmiksowałam na sok z dodatkiem jabłka i ananasa (TUTAJ), a z całej reszty zrobiłam po prostu wielki słój pesto, które potem zajadałam na kanapki, jako dodatek do pieczonych warzyw czy makaronu. I dziś dzielę się właśnie tym przepisem. 

A jeśli też lubicie pesto to na blogu znajdziecie ich już kilka wersji:
- z bazylii (TUTAJ lub TUTAJ)
- ziołowo-migdało we (TUTAJ)
- z pieczonych buraków (TUTAJ)
- pietruszkowo-orzechowe (TUTAJ)
- z liści rzodkiewki (TUTAJ) w duchu LESS WASTE :) 
- z rukoli (TUTAJ)

piątek, 10 maja 2019

krem daktylowy z kokosem i kakao

Dziś coś bardzo, bardzo szybkiego! A przy tym zdrowego i smacznego. Krem ten polubią i dzieci i dorośli, a wykonuje się go w kilka sekund, przy użyciu 3 składników. Jest dobry do świeżego pieczywa, jako dodatek do naleśników czy placków. W chwilach słabości i chęci na słodkie można podjadać prosto ze słoika ;)

Dobrego weekendu!

poniedziałek, 6 maja 2019

"smalec" z porów i gruszek

Nie wiem jak Wy, ale ja po ostatnim świątecznym czasie mam ogromną ochotę na przerwę od mięsa. Najadłam się go po przysłowiową kokardę, choć już nie raz przebąkiwałam o całkowitym jego wyeliminowaniu z codziennego jadłospisu. W maju stawiam więc na lżejsze dania! Dziś dzielę się przepisem na wegetariański smalec na bazie białej fasoli, z dodatkiem porów oraz gruszek. Najlepiej smakuje z moim domowym gryczanym, bezglutenowym chlebem, ale akurat na przepis na ten wypiek będziecie musieli trochę poczekać. Wciąż sobie obiecuję, że przełożę go na szerzej przystępną recepturę - na razie robi go za mnie kuchenny robot i trudno mi wyczuć czy wyszedłby mi "ręcznie" ;)

Dobrego tygodnia!  

środa, 24 kwietnia 2019

miszmasz!

Nie mogę powiedzieć, że to był cykl, bo opublikowałam tego typu wpis dopiero dwa razy i to trzy lata temu ;) Ale brakowało mi tej formy przekazu i być może "miszmasz!" powróci na stałe na łamy bloga. Przypominam w nim blogowe potrawy, które regularnie pojawiają się na moim stole i proszą o Waszą uwagę :) Dodatkowo dzielę się drobnymi kwestiami spoza branży kulinarnej. 
Zapraszam na dzisiejszą fotorelację, a poprzednie (naprawdę świetne!!!) migawki znajdziecie TUTAJ (dużo jedzenia, trochę Gdańska, Warszawy i Łodzi) oraz TUTAJ (pycha jedzenie i mały podgląd cateringu, który szykowałam na otwarcie niewielkiego lokalu w Gdańsku). Miłego oglądania!


sobota, 6 kwietnia 2019

sernik z musem malinowym na spodzie brownie

Dzisiejsze ciasto to jeszcze zeszłoroczne wspomnienie :) Jestem już po 3 miesiącach restrykcyjnej diety eliminującej gluten, nabiał, jajka oraz niektóre orzechy. Część z tych produktów będę powoli z powrotem wprowadzała do codziennego menu, do części (np.glutenu i mleka krowiego) wolałabym wracać naprawdę okazjonalnie, wyłącznie od święta. Na przykład na Wielkanoc chętnie "zgrzeszę" dla poniższego sernika ;) To jeden z lepszych jakie jadłam. Zmniejszyłam tylko ilość cukru w stosunku do oryginalnego przepisu, a i tak jest naprawdę słodki. A przy tym wygląda prze-pięk-nie! 

Dobrego weekendu :)

czwartek, 28 marca 2019

WARZYWNE PASZTETY! Batat-soczewica i białe warzywa z ziołami

Lubię pasztety warzywne, a ostatnio udało mi się zrobić dwa naprawdę warte uwagi! Na ten z białych warzyw zasadzałam się już od dawna, za to ten z batatami i soczewicą wyszedł zupełnie nieplanowanie, pod wpływem potrzeby zużycia domagających się o uwagę słodkich ziemniaków. Pasztety zyskały sympatię w rodzinie, co mnie bardzo cieszy - zawsze chętnie się więc nimi dzielę :) Dobrze się kroją (ale równie sprawnie rozsmarowują!), świetnie smakują ze świeżym pieczywem oraz świeżymi chrupiącymi warzywami. Rozważam przygotowanie jednego z nich na Wielkanoc, tak by nieco przełamać mięsną tradycję świąt.  

P.S. Przypominam Wam też o opublikowanym już kilka lat temu przepisie na warzywno-drobiowy pasztet wg Zofii Nasierowskiej. Wygląda przepięknie (z różyczkami brokułów w przekroju), smakuje również super. Recepturę znajdziecie TUTAJ.


piątek, 22 marca 2019

28# buraczkowe piątki! BARSZCZ UKRAIŃSKI

Że też tak późno skojarzyłam buraki z ukraińskim barszczem... Ten w czystej postaci zawsze pierwszy przychodził mi na myśl, a odkąd gotuję właśnie ukraiński nie ma dla mnie lepszego dania! Uwielbiam połączenie słodkich buraków z kwaskowatością pomidorów. Do tego sycące ziemniaki i fasola - ten przepis to moje zimowe odkrycie! Nałogowo, od kilku miesięcy, przyrządzam tę zupę i zupełnie nie mam dość :)  


poniedziałek, 18 marca 2019

pieczone kotlety jaglane z kalafiorem i pieczarkami

Pieczone kotlety to coś, co bardzo sobie cenię! Zwyczajnie nie lubię smażyć i wolę wysłużyć się samowystarczalnym piekarnikiem :) Efekty są bardziej niż zadowalające, zwłaszcza jeśli w grę wchodzi kompozycja tak zdrowych i smacznych składników. Te jaglane kotlety z kalafiorem i pieczarkami nie są ani trochę "suche", są po prostu idealne! W towarzystwie sałatki spokojnie zdadzą egzamin jako pełnowartościowy obiad. 


środa, 13 marca 2019

tarta czekoladowa z sekretnym składnikiem "less waste" - bez glutenu, nabiału i jajek

Znacie aquafabę? Być może część z Was tak, ale założę się, że większość jednak nie ma pojęcia o czy mówię :) To woda pozostała po odcedzeniu ciecierzycy z puszki lub słoika. Do tej pory w moim domu zawsze bezmyślnie lądowała w zlewie, ale od pewnego czasu staram się ją wykorzystywać w kuchni. Świetnie się ubija i jest znakomitym zamiennikiem jajek. W poniższej tarcie scala czekoladową masę, jednocześnie nadając jej lekkości. Jest wolna od jakiegokolwiek warzywnego posmaku i naprawdę super się sprawdza w formie słodkiej. Dodajmy do tego spód na bazie daktyli i orzechów i mamy mistrzowski deser!

piątek, 8 marca 2019

27# buraczkowe piątki! PASTA W PIECZONYCH BURAKÓW I ORZECHÓW WŁOSKICH

Przejrzałam zakładkę "buraczki" i uświadomiłam sobie, że prawie wcale nie ma w niej past. A przecież to temat dający tyle możliwości! Na blogu znajdziecie różowy hummus (KLIK) oraz pesto z pieczonych buraków i konfiturę buraczkowo-migdałową z miodem i imbirem (pod wspólnym adresem - KLIK). A dziś spieszę z maksymalnie prostym przepisem. To smarowidło, ku mojej uciesze, jest lubiane w rodzinie i sprawdza się nie tylko na kanapki, ale także np.jako farsz do mięsa - ostatnio tą pastą posmarowałam rozbite filety z indyka, zwinęłam w roladki i ugotowałam na parze. Wyszło super!

Spokojnego weekendu :)

poniedziałek, 25 lutego 2019

sałatka na ciepło - z pieczoną dynią, ciecierzycą i suszonymi pomidorami

Odkryłam strączki! Kiedyś zupełnie bagatelizowałam je w kuchni. Grochówka?! A fuj! Fasolka po bretońsku?! O nie! A od jakiegoś czasu te warzywa stanowią znaczną część mojej diety. I choć największą miłością darzę ciecierzycę to daję coraz więcej szans fasoli czy soczewicy. Bardzo polubiłam też bób. A poniższa sałatka jest przykładem na to jak sycącymi daniami mogą być potrawy przygotowane ze strączków. Jedzmy je! :)

Dobrego tygodnia :)

niedziela, 17 lutego 2019

moje pierwsze domowe kiszonki!

Yeah! Moje pierwsze starcie z domowymi kiszonkami uważam za wielce udane! Zawartości poniższych słoików już w zasadzie nie ma :) Na blacie kuchennym "dochodzą" kiszone cytryny, ale je jeszcze muszę posmakować i przetestować jako składnik jakiegoś dania. Mam nadzieję, że niedługo będę mogła pochwalić się czymś smacznym. Z poniższych propozycji moje serce skradła kiszona marchewka - bardzo chrupiąca, jakby trochę musująca. Pomidorki z czosnkiem są dla odważnych - w smaku intensywne, bardzo intrygujące. Buraczek broni się sam, a i seler zaskoczył mnie pozytywnie! Zobaczcie w przepisie jakie to proste. Przygotowania trwają chwilę, potem wystarczy poczekać kilka tygodni i cieszyć się zdrowym domowym probiotykiem pełnym dobrych bakterii. 
Kiszonki możemy układać na kanapkach, wkrajać do sałatek lub traktować jako dodatek do obiadu - pełna dowolność. Zalewy nie warto wylewać, a pić po małym kieliszku do obiadu, na dobre trawienie.
Wiem, że sposobów na kiszenie jest mnóstwo (nawet takie, które opierają się na fazach księżyca!), dopiero raczkuję w tej dziedzinie więc dzielę się przepisem totalnie podstawowym i trochę intuicyjnym. Może Wy macie jakieś sprawdzone metody?   


poniedziałek, 11 lutego 2019

tajwański rosół pomidorowy

Bardzo ciągnie mnie do zup. Mogłabym jeść je na śniadanie, obiad i kolację. I w zasadzie oprócz śniadań tak też robię ;) Staram się mieć zawsze w zapasie 1-2 rodzaje (zawekowane na gorąco stoją do 2-3 tygodni) i móc się nimi cieszyć w kilka minut po podgrzaniu. W poniższym przepisie pokładałam wielkie nadzieje. Kompilacja tylu składników (choć wbrew pozorom wcale nie trudno dostępnych) budziła nadzieję na mistrzowski smak. Nie przeliczyłam się. Wyciągnęłam tak lubiane przeze mnie przyprawy, dodałam niemniej lubiane warzywa oraz kilka prostych dodatków i przeniosłam się dzięki temu w całkiem inny świat. Ostatnimi czasy to moje największe smakowe odkrycie! Coś totalnie innego!
Miska tajwańskiego rosołu pomidorowego to dla mnie teraz szczęście w najczystszej postaci :))

Dobrego weekendu!

wtorek, 5 lutego 2019

zupa dyniowa z mlekiem kokosowym

Zerkam i oczom nie wierzę! Na blogu nie mam żadnej dyniowej zupy! Jak to się stało?! Nadrabiam dziś. Bardzo prostym przepisem na krem z dyni z dodatkiem mleka kokosowego. Wydaje mi się, że to już taki klasyk, połączenie które nie ma szansy się nie udać. 
I mam dla Was kilka kolejnych propozycji zup, czekają w czeluściach komputera - postaram się je wkrótce opublikować.

Dobrego dnia :)

wtorek, 29 stycznia 2019

daktylowe pralinki z amarantusem i bakaliami

Do pralinek miałam trochę mieszane uczucia. Najeść się tym nie da, a tyle kulania... ;) Ale odkąd przeszłam na zdrowszą stronę mocy i nie sięgam po pierwszą lepszą słodycz, te małe kulki stały się moim wybawieniem. I chyba nawet nauczyłam się kontrolować ich konsumpcję! Ciekawe jak długo wytrwam w tej przykładnej postawie :)))

Poniższy przepis to zdecydowanie mój faworyt wśród tego typu deserów, ale gdybyście tak jak ja polubili formowanie pralinek poniżej kilka publikowanych już propozycji wartych rozważenia:

- dwuskładnikowa(!), domowa chałwa w kulkach - KLIK
- czekoladowe kuleczki z suszoną śliwką (na bazie mascarpone) - KLIK
- słodkie "ziemniaczki" - wspomnienie mojego dzieciństwa - KLIK
- pralinki z masła orzechowego i białej czekolady - KLIK

Dobrego dnia :)

poniedziałek, 21 stycznia 2019

domowe berbere i kokosowy "bekon"

Mimo że ostatnio jem zdecydowanie prościej niż jakiś czas temu, to wciąż hołduję przysłowiu, że "diabeł tkwi w szczegółach" i na pozór banalne posiłki staram się wzbogacać ciekawymi oraz zdrowymi dodatkami. Takimi właśnie są dzisiejsi bohaterowie wpisu. Etiopska przyprawa BERBERE (mieszanka 10 wyrazistych i aromatycznych przypraw) i kokosowy "BEKON", który ma szansę stać się moim uzależnieniem :) Wykonanie tych dwóch przepisów jest banalnie proste, a zgromadzone zapasy starczą na bardzo długo i będą świetną oprawą niejednego dania.

piątek, 11 stycznia 2019

26# buraczkowe piątki! BURACZANA GRANOLA

Kiedy okazało się, że powinnam wyeliminować z diety gluten, nabiał i część orzechów byłam przerażona. Bo jak teraz będą wyglądały moje śniadania?! Granola z płatkami i mnóstwem ziemnych orzeszków i migdałów, do tego kubek jogurtu naturalnego - to była moja codzienność. Ale okazuje się, że zamienników, nie mniej smacznych, jest mnóstwo! Znalazłam bezglutenowe płatki owsiane, skupiłam się na orzechach które mi nie szkodzą (np.włoskie czy nerkowce) i przestawiłam się na jogurty kokosowe (dostępne choćby w Lidlu), które bardzo mi smakują! :) A jeśli do takiego śniadania mogę jeszcze dorzucić swoje ulubione, zdrowe buraczki (w formie podpieczonego słodkiego puree, które zabarwia jogurt na przyjemny, delikatnie różowy kolor) to nic innego mi do szczęścia nie trzeba! Spróbujcie i Wy :)

Dobrego weekendu!


niedziela, 6 stycznia 2019

sałatka z pstrągiem i ziemniakami w bazyliowym pesto

Dzień dobry w Nowym Roku! Mam nadzieję, że macie się zdrowo i pogodnie :) Tego Wam życzę!

Wspominałam w jednym z wcześniejszych wpisów, że od stycznia czeka mnie jedzeniowy reżim. Na kilka miesięcy zrezygnowałam z nabiału, glutenu, jajek i części orzechów czyli produktów, które według wyników krwi mi nie służą. I wiecie co? Nie taki diabeł straszny. Po pierwszych lękach zaczynam odczuwać satysfakcję z nowo przyjętej kulinarnej drogi. Czuję, że wszystko co jem ma wartość i nie obciąża mojego organizmu. Zobaczymy co przyniesie czas, ale ta dieta już zdążyła pozytywnie wpłynąć na moją kreatywność i ma odbicie w różnorodności posiłków. Będę się z Wami dzieliła pomysłami i udowadniała, że dzień bez pszennych wypieków nie jest dniem straconym ;) Za to dzień z takim obiadem jak poniżej daje sporo radości! 

P.S. Na blogu 4 lata temu (!) pojawiła się już sałatka z ziemniakami w roli głównej - jeśli lubicie też pieczarki, suszoną szynkę, szpinak i pleśniowy ser to zajrzyjcie koniecznie TUTAJ. Obydwie propozycje są bardzo sycące!


sobota, 15 grudnia 2018

brownie z masłem orzechowym

Temat brownie wraca do mnie jak bumerang. Bardzo lubię to ciasto, ale udało mi się jeść zarówno pyszne egzemplarze, jak i te które totalnie mnie zawiodły więc do realizacji każdego kolejnego przepisu podchodzę zawsze z lekką dozą nieufności. To brownie odbiega od tych, które znałam dotychczas. Spód jest bardzo zwarty, krem odrobinę lżejszy choć całość generalnie sprawia wrażenie "ciężkiego", ale to bardziej przez głębię smaku. To jest według mnie bardzo świąteczne ciasto więc bardzo Wam je polecam! :)

Dobrego weekendu!

           

czwartek, 6 grudnia 2018

korzenne ciasto marchewkowe z kremem tahini

Zdaje się, że do świąt będę raczyć Was już wyłącznie przepisami na słodkości. Uzbierało mi się kilka niepublikowanych receptur. Może ktoś z Was podłapie coś na zbliżający się uroczysty czas? Dziś dzielę się przepisem na świetne i bardzo proste korzenne ciasto marchewkowe z kremem tahini.
W nowym roku najprawdopodobniej będzie na blogu więcej przepisów beznabiałowych i bezglutenowych. Z powodów zdrowotnych będę musiała na jakiś czas wykluczyć te produkty z diety. Ale mam nadzieję, że wyjdzie to na zdrowie mojemu organizmowi i kulinarnej fantazji ;) 

Dobrej końcówki tygodnia i udanego weekendu!


poniedziałek, 26 listopada 2018

domowy chleb na zakwasie i pasta z sekretnym składnikiem!

Ostatnio u mnie warsztatowo! Kilka tygodni temu szkoliłam się w domowych sposobach na odporność, a w zeszłą niedzielę na tapecie były probiotyki, w tym głownie zdrowe kiszonki! W planach na najbliższe dni mam wykonanie kilku eksperymentalnych warzywnych słoików - mam nadzieję podzielić się wkrótce efektami. Tymczasem prezentuję dwa przepisy, które z dobrymi bakteriami również mają wiele wspólnego. To chleb z siemieniem na domowym zakwasie żytnim i receptura na rewelacyjną pastę na bazie słonecznika i... kapusty kiszonej! Wg mnie hit dekady! ;) Serio serio! Zapraszam!

piątek, 9 listopada 2018

ciasto dyniowe z czekoladą i suszonymi śliwkami

Zbliża się długi weekend. Być może kogoś z Was dopadnie niepohamowany apetyt na domowe wypieki. Spieszę ze świetnym i zdrowym przepisem! Dodatek dyni czyni ciasto wilgotnym, czekolada i śliwki podkręcają smak, a nuta korzennych przypraw idealnie wpasowuje się w zaistniałą aurę pogodową ;) 

Dobrego weekendowego odpoczynku!   

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...