wtorek, 24 kwietnia 2018

granola kokosowa z czekoladą

Zdecydowanie zbyt rzadko eksperymentuję z granolą. Uczepiłam się jak rzep jednej receptury (KLIK) i zapomniałam jak wielkie pole do popisu daje to danie. Ostatnio mam ochotę na kokosowe nuty więc poniższa wersja szczególnie mi odpowiada. Gorzka czekolada jest również zawsze mile widziana! Dla mnie granola to wciąż główna opcja na śniadanie i chyba powinnam bardziej rozwinąć skrzydła w dziedzinie jej przygotowywania :)

Dobrego dnia!

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

energetyzujący żółty koktajl

Ahoj po świętach! Nie wiem jak Wy, ale ja mam ochotę na coś świeżego, owocowego, kolorowego! Coś co będzie miłą odmianą dla pasztetów i czekoladowych zajęcy ;) Ten koktajl miksowałam już kilkukrotnie i uważam, że jest idealnie wyważony. Daje energię, poczucie zdrowia oraz sytości. Przywołuje słońce oraz uśmiech na buzi i to wcale nie wyłącznie za sprawą cytryny ;) 
Miłego poniedziałku!


poniedziałek, 26 marca 2018

sałatka mistrz! Karmelizowana na ostro marchew, oliwki, feta i dużo świeżych ziół

Bardzo lubię połączenie miodu, chili i czosnku. Jest słodycz i ostrość, uczucie komfortu i zdrowia. Znajdziecie tu smaczną marchew oraz oliwki i fetę, które zawsze tworzą dobrany duet. Są w końcu zioła, te suszone i świeże - dopełniają smaku, podbijają witalność. Takiej sałatki długo szukałam. Umila mi marcowe posiłki, a i przy letnich grillach będę o niej na pewno pamiętać. Mistrz!

piątek, 16 marca 2018

24# buraczkowe piątki! orzechowo-tymiankowa tarta z burakami, czerwoną cebulą i serem

Zawsze kiedy odwiedzam bliskich staram się im coś dobrego przyrządzić.Taką już mam wizję opiekuńczości - misja karmienie ;) Nikt nie narzeka, wszyscy się cieszą! Tym razem w gościach wzięłam na warsztat kolejną tartę (KLIK - tu znajdziecie zakładkę z aż 35 przepisami na te wytrawne i słodkie wypieki!), a że nie mija mi melodia na buraczki to w roli głównej właśnie one. Do tego aromatyczny orzechowo-tymiankowy spód, słodkawa czerwona cebula i serowa kruszonka. Pycha! 

czwartek, 1 marca 2018

pralinki z masła orzechowego i białej czekolady

Lubię pralinki choć tylko domowe. Nie przepadam za tymi bombonierkowymi, produkowanymi masowo. Odrzucają mnie wszelkiego rodzaju nachalne aromaty, alkoholowe nadzienia czy przekombinowane kształty. Znajduję przyjemność w samodzielnym formowaniu kulek o nieskomplikowanym i naturalnym składzie. Na przykład takich! :) Jedyny problem w tym, że tak jak te kupowane w ogóle mnie nie kuszą, tak od takich nie umiem się uwolnić i zjadam je w ilościach hurtowych.

czwartek, 15 lutego 2018

intrygująca zupa z kurczakiem, batatem i soczewicą

W tym roku przyrządzałam ją już trzykrotnie. Smak ma nieoczywisty, bardzo trudny do określenia (zapewne z powodu mnogości przypraw) i to prawdopodobnie czyni tę zupę tak wyjątkową. Dzięki niej z powrotem przypomniałam sobie o soczewicy i wygrzebałam z czeluści kuchennych szuflad rzymski kmin. Rozgrzewa, daje poczucie zdrowia i energii. Jeśli macie ochotę na coś zupełnie nowego na talerzach jest to przepis dla Was!

Dobrego dnia :)


piątek, 2 lutego 2018

23# buraczkowe piątki! sałatka z jabłkiem i granatem

Sporo minęło buraczkowych piątków odkąd ostatni raz publikowałam w tym cyklu. Kto czyta ten wie, że buraki to podstawa mojego żywienia i jem je zdecydowanie częściej niż raz w tygodniu. Udało mi się do tych warzyw przekonać niektórych z Was i mam nadzieję, że miłośników będzie tylko przybywać. Szukam różnych połączeń, utwierdzam się w przekonaniu, że to skarbnica wartości i wielkie pole do popisu. 
Dziś prosta sałatka. Bardzo delikatna, bardzo świeża. Taka po której od razu czujesz się zdrowszy! :) 

wtorek, 23 stycznia 2018

bezkresnie czekoladowe ciastka brownie

Myślałam, że nic nie może być bardziej czekoladowe od samej czekolady. A jednak! :) Te ciastka to czekoladowa bomba, kumulacja słodyczy, perfekcja struktury, smaku i wyglądu. Biją na głowę wszystko czekoladowe co wyszło spod mojej ręki (choć ta tarta mogłaby jeszcze powalczyć o pierwsze miejsce - KLIK). Są tak dobre, że nie straszne im nawet wyrzuty sumienia ;) Mistrzostwo świata! 

P.S. Nie pamiętam kiedy tak bardzo chwaliłam jakiś przepis. Czyż to nie znak, że po prostu należy je zrobić? :)

niedziela, 14 stycznia 2018

małymi krokami

Ahoj styczniu!

Mam nadzieję, że macie się dobrze. Życzę Wam pomyślności w obecnym roku! U mnie zeszły obfitował w moc doświadczeń z pełnym wachlarzem radości i trosk. Z nowym wiążę wiele nadziei ale zacznę spokojnie, małymi krokami :) Co powiecie na jajecznicę z pomidorami i awokado? Śniadanie w sam raz na zimową aurę. Takie niby nic, a potrafi doskonale nastroić w niedzielny ranek.

Dobrego tygodnia!


środa, 23 sierpnia 2017

pleśniak mojej Mamy

Z moją Mamą różnimy się od siebie pod względem kulinarnym. Ona woli swojego śledzia z ziemniakami nad moje aromatyczne zupy kremy. Z większą chęcią wciągnie swoją galaretkę z kurczakiem, niż najbardziej wymyślną z moich wytrawnych tart. Każda z Nas ma swój gust i trzeba to uszanować. Przynajmniej nie wyjadamy sobie z talerzy ;) Ale jest jedna rzecz, której mojej Mamie w kuchni zazdroszczę! To lekkość w modyfikowaniu przepisów i kreowaniu ich na nowo, "pod siebie". I to zawsze z dobrym rezultatem. Eksperymenty z pleśniakiem zaprowadziły Ją ostatnio do naprawdę pysznej wersji. Dodatek świeżych borówek i lekko "podrasowana" piana z białek (która nie opada!) sprawiają, że ciasto robi ogromne wrażenie.

Spróbujecie? :)

czwartek, 3 sierpnia 2017

galette z cukinią i owczym serem

Sezon na cukinię trwa. Na blogu znajdziecie sporo przepisów z jej wykorzystaniem - m.in. pyszne masło cukiniowo-bazyliowe (KLIK), cukinię faszerowaną na pomidorowym makaronie (KLIK) czy cytrynowy kuskus z cukinią, miętą i fetą (KLIK) oraz masę innych receptur (TU - cała zakładka z cukinią w roli głównej!). Do grona sprawdzonych dań dołączam dziś poniższe galette. Robi się szybko, jest efektowne w wyglądzie i po prostu pyszne! 

Smacznego :) I miłego dnia!

piątek, 21 lipca 2017

22# buraczkowe piątki! buraczkowe caprese z gruszką

Rety... Ostatni wpis z tego cyklu wstawiłam ponad 5 miesięcy temu!!! Mimo tak długiej przerwy o swoich ulubionych buraczkach nie zapomniałam - co to, to nie! Te warzywa zawsze znajdziecie w mojej lodówce. Pozostaje mi mieć nadzieję, że wrócę na tory przyzwoitej częstotliwości z buraczkowymi piątkami na blogu. Dziś kłania się Wam caprese. Jeśli tak jak ja lubicie połączenie warzyw lub owoców z delikatną mozzarellą zajrzyjcie jeszcze do wpisu o caprese na patykach (KLIK) i figowym caprese z sosem żurawinowym (KLIK). Wszystkie przepisy są świetne i bardzo proste - polecają się na letnie obiady czy kolacje.

Dobrego dnia!

poniedziałek, 10 lipca 2017

rabarbarowe mango lassi

Odkąd odkryłam mango lassi stał się to dla mnie ulubiony koktajl. Robię go co najmniej raz w tygodniu, przepadają za nim także inni domownicy. Tym razem postanowiłam spróbować nieco wzbogaconej wersji. Dodatek rabarbaru nie jest bardzo wyczuwalny, ale nadaje napojowi nieco innej nuty - dla mnie to miła odmiana :) Zmiksowany z kostkami lodu sprawdzi się świetnie jako letnie orzeźwienie.

Dobrego poniedziałku i całego tygodnia!

wtorek, 27 czerwca 2017

orzeźwiający kompot wieloowocowy

Podobno nadchodzą upały! Moja rada to zaopatrzyć się w dobry domowy napój owocowy i zapas kostek lodu - wtedy żadna temperatura nie jest straszna :) Swoją drogą ostatnio bardzo polubiłam kompoty, wcześniej traktowałam je po macoszemu. Ten jest bogaty w smaki, oparty na sezonowych owocach ale dodatkowo doprawiony lekko korzenną nutą.

Dobrego dnia!

czwartek, 15 czerwca 2017

tarta z masłem orzechowym i borówkami

To dość nietypowa tarta i smakuje zupełnie inaczej niż można by się spodziewać.Przede wszystkim nie jest słodka! Lekko "szorstki" smak masła orzechowego dobrze komponuje się ze świeżymi, orzeźwiającymi borówkami. Połączenie naprawdę warte wypróbowania. Moim gościom deser przypadł do gustu i zapewne jeszcze nie raz wrócę do tego przepisu.

Może ktoś z Was pokusi się o wykonanie tej tarty w ramach świątecznego dnia? :) 
Miłego wypoczynku!

wtorek, 30 maja 2017

stare-nowe i guacamole z łososiem

Dawno tu nie zaglądałam i niestety, choć bardzo bym chciała, nie mogę obiecać regularnych wizyt. Dziś wpis bardzo dla mnie ważny, trochę nawet trudny. O moim "starym-nowym" miejscu na ziemi, o tym co mnie czeka i czego bym sobie w związku z tym życzyła. Nie byłabym sobą gdybym przy okazji nie opublikowała przepisu. Wyrazista i bogata w smaku sałatka z guacamole i łososiem to danie, które w majowe dni skradło moje serce. 
Zapraszam do krótkiej lektury i oczywiście po recepturę! :)

piątek, 31 marca 2017

szynka pieczona z gruszką, miodem i rozmarynem

Oto moja pierwsza domowa "pieczeń"! Nie sądziłam, że to taka prosta sprawa. Że wszystko sprowadza się do kupienia ładnego kawałka mięsa i natarcia przyprawami. Przyjemny aromat i świadomość zdrowszej alternatywy dla sklepowych wędlin jest dodatkowo pokrzepiająca. Szynka jest idealna zarówno na ciepło (podana w grubych plastrach, obłożona gruszkami i polana sosem będzie dobrym pomysłem na obiad), jak i na zimno - jako dodatek do pieczywa. I choć nie jestem z reguły łasa na mięso, to od czasu do czasu na pewno sięgnę po ten przepis.

Dobrego weekendu - przed Nami kwiecień! :) 

czwartek, 9 marca 2017

mus z banana, daktyli i szpinaku

Mam słabość do daktyli. Z trudem przychodzi mi opanowanie chęci na zjedzenie całej paczki w przeciągu kilku minut. Ostatnio postanowiłam jednak dawkować sobie tę przyjemność i spożytkować suszone owoce na różne sposoby. Jednym z nich, bardzo zresztą trafionym, okazał się gęsty i pożywny mus na bazie banana i szpinaku. Świetnie zaspokaja pragnienie na słodycze, a objętościowo stanowi pełnowartościowy oraz zdrowy posiłek. Można go podawać ze świeżymi owocami lub choćby naturalnym jogurtem. 

czwartek, 2 marca 2017

"smalec" cieciorkowy z jabłkami i orzechami

Jest mi trochę wstyd, bo przepis na to smarowidło obiecałam już niemal... trzy lata temu!!! (przy okazji wpisu o "smalczyku" kokosowym z czarnuszką - KLIK). Niespełna pół roku wstecz o moim zapewnieniu przypomniała mi jedna z Czytelniczek, a mi znów zajęło sporo czasu, żeby w końcu zrealizować przepis. Ale oto jest! :) To pasta, którą ze względu na swojski smak polubi większość mężczyzn. Kobiety, świadome zdrowego składu, też nie będą narzekać! "Smalec" świetnie sprawdza się na imprezach.

piątek, 24 lutego 2017

pieczone curry kokosowe z dynią, ciecierzycą i bakłażanem

Dania jednogarnkowe są u mnie ostatnio w cenie. Coraz częściej też sięgam po zapomniane na moment bakłażany. Z połączenia tych dwóch rzeczy powstało smaczne i sycące danie, które wystarczy na niejeden pożywny obiad. Fani ostrzejszych smaków mogą dodać chili. Ja jednak wolę delikatną, kokosową wersję przełamaną nutą świeżej kolendry. Korzystajcie z przepisu póki pogoda jeszcze sprzyja ciepłym posiłkom.

Dobrego piątku i miłego weekendu.

piątek, 17 lutego 2017

21# buraczkowe piątki! odżywczy koktajl

Właśnie dopijam drugą szklankę i zachodzę w głowę jak to się stało, że wcześniej nie wpadłam na to połączenie??? O prostszy napój naprawdę trudno, o równie odżywczy też! Więc jeśli nie wiecie co zrobić z bardzo dojrzałymi owocami, a w kuchni zalegają buraczki (wierzę, że zawsze macie ich zapasy, tak jak ja ;) to odpowiedź jest jedna - ten koktajl na pewno przypadnie Wam do gustu i sprawi, że z marszu poczujecie się zdrowi i syci.

Miłego piątkowego popołudnia i słonecznego weekendu :)

poniedziałek, 13 lutego 2017

pasta kanapkowa z mozzarellą i ziołami

Tym razem tydzień zaczynam na zielono! :) Każdy, kto ceni domowe pasty na pewno skusi się na tę poniższą. Jest ekspresowa w wykonaniu, kremowa i bogata w witaminy dzięki dużej zawartości świeżych ziół. Świetnie nadaje się na śniadanie, jak i na przekąskę - np. jako dodatek do słupków chrupiących warzyw. 

Dobrego dnia.

wtorek, 7 lutego 2017

ciasto biszkoptowe z jabłkiem i borówką

W Trójmieście znowu zagościł śnieg. Nie jest mi z tego powodu aż tak smutno, żebym zaraz musiała się mocno pocieszać, ale sami przyznacie że kawałek biszkoptowego z owocami, przy takiej aurze, jeszcze nikomu nie zaszkodził :) Ciasto uciera się błyskawicznie, jest sprężyste, wilgotne i bardzo sycące. W sam raz do kawy lub herbaty, bądź do pudełka na przerwę w pracy. Na pewno będę wracała do tego przepisu! 

Dobrego dnia.

piątek, 3 lutego 2017

20# buraczkowe piątki! Tarta z burakami, łososiem i kremowym serkiem

Ahoj! Nie dość że piątek, to jeszcze buraczkowy. Czy czegoś więcej potrzeba do szczęścia? :) Tak jak obiecałam, na łamach bloga pojawia się kolejny przepis na tartę. Taką z buraczkami serwowałam już w różnych wariacjach trzykrotnie (TU, TU i TU), ale to jest pierwsza propozycja z dodatkiem ryby. Połączenie buraków z łososiem jest według mnie bardzo trafione. Kozi twarożek, feta i koperek dopełniają całości. Mam nadzieję, że to danie przypadnie Wam do gustu. 

Dobrego weekendu!  

niedziela, 29 stycznia 2017

cynamonowa granola z nerkowcami i amarantusem

Po nierozłącznych dwóch latach zajadania się jedyną jak do tej pory blogową granolą (z żurawiną, migdałami i sezamem - KLIK) czas przywitać godną wersję zamienną :) Na dobry początek dnia poleca się prażony miks płatków z pestkami, orzechami nerkowca, cynamonową nutą i dodatkiem zdrowego amarantusa. Najbardziej lubię ją serwowaną z jogurtem naturalnym i plastrami banana, ale świetnie komponuje się też z innymi owocami. 

Dobrej niedzieli.


piątek, 20 stycznia 2017

19# buraczkowe piątki! carpaccio z buraka z domowym hummusem i granatem

Carpaccio z buraka blisko 4 lata temu zawładnęło na dobre moim jadłospisem. Nie było do tej pory tygodnia, żebym go nie przyrządzała! Jestem uzależniona od tego smaku, a nie ukrywam że piękny wygląd i prostota wykonania dodatkowo robią swoje :) Do tej pory stawiałam głównie na klasyczną wersję z fetą, kiełkami i prażonymi pestkami (pojawiła się jako drugi wpis na blogu! KLIK), ale od kilku dni zajadam się wariantem z domowym hummusem, granatem i sezamem. Naprawdę nie umiem opisać jak świetnie to smakuje! To jest dosłownie mistrzostwo świata! A ja po prostu KOCHAM buraczki!!!! :)))

Dobrego weekendu :)

wtorek, 10 stycznia 2017

tarta z karczochami i oliwkami

Na blogowym koncie jest już ponad 30 przepisów na tarty (wszystkie, te wytrawne i słodkie, znajdziecie TU) i zdaje się, że choć miewam długie przestoje z ich serwowaniem, są one żelaznym fundamentem mojej kuchni. Wracają jak bumerang, bo zawsze sprawdzają się świetnie w czasie wizyt gości, ale niemniej smakują na codzienny obiad. Są pyszne na świeżo, a także odgrzane dnia kolejnego. I choć może masło, mąka czy śmietana nie należą do najzdrowszych produktów, to mimo wszystko domową tartę zjadam bez najmniejszych wyrzutów sumienia. Mam kilka kolejnych pomysłów na to pożywne danie i mam nadzieję, że uda mi się z Wami nimi wkrótce podzielić.

Tymczasem witam Was w nowym roku życząc wszystkiego co najlepsze! Obyśmy się tu widywali coraz częściej :) 

piątek, 23 grudnia 2016

Bardzo dawno mnie tu nie było, co nie znaczy że nie wrócę! :) Po prostu tak się czasem sprawy mają. Sobie życzę więc rychłego powrotu na łamy bloga, a Wam wspaniali Czytelnicy cudownych, zdrowych, rodzinnych i smacznych Świąt Bożego Narodzenia. 

Samych pozytywnych uczuć na nadchodzący czas!

Do sczytania w Nowym Roku :)

Ania


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...