Choć ranki i wieczory są już coraz chłodniejsze, a okres wakacyjny chyli się ku końcowi, staram się zatrzymać w domu jak najwięcej letniej atmosfery i w porze obiadowej wciąż serwuję szybkie i lekkie sałatki. Ta poniższa skradła moje serce. Może i ser pleśniowy nie jest dietetyczny, za to z aromatyczną suszoną szynką i zdrowym grillowanym melonem komponuje się znakomicie. Naprawdę warto skusić się na to danie!
P.S. Odliczanie do Restaurant Day trwa - zostały już tylko 3 dni! Życzę Wam miłego długiego weekendu - mój będzie całkowicie spędzony w kuchni ;) Jeszcze raz serdecznie zapraszam na kosztowanie efektów naszej pracy. Mam nadzieję, że do zobaczenia w niedzielę na Ogarnej!



























