poniedziałek, 29 lipca 2013

tarta na cieście francuskim

Gotowe ciasto francuskie bardzo usprawnia pieczenie i choć nie jestem jego bezwarunkową fanką, to od czasu do czasu sięgam po nie w kuchni - czasami wykorzystuję je na słodko, ale częściej w formie wytrawnej, jak w poniższej tarcie. Kombinacja zielonych warzyw z fetą i chili jest pyszna, a cała tarta nie wymaga czasochłonnych przygotowań! Sprawdziłam już parę przepisów na wytrawne tarty na cieście francuskim (pewnie parę z nich się jeszcze pojawi na stronie bloga!), ale tą kompozycję lubię najbardziej - dziękuję Kwestio Smaku za wszystkie inspiracje!




tarta z grillowaną cukinią, duszonymi porami oraz fetą i chili

składniki:
(na 4 porcje)

- opakowanie ciasta francuskiego
- 1 duża cukinia
- 1 duży por
- 1 papryczka chili
- 1 łyżeczka płatków chili
- po 1 łyżeczce suszonych ziół: tymianku, oregano i estragonu
- mały kubeczek śmietany (ja daję jogurt grecki)
- 2 łyżeczki mąki
- pół kostki fety
- oliwa
- świeżo zmielone sól i pieprz


1. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Cukinię myjemy i kroimy na plastry (ok. 0,5 cm). Doprawiamy je solą i pieprzem. Warzywo możemy przyrządzić na 2 sposoby - grillować na patelni grillowej, aż do miękkości lub upiec w piekarniku, równolegle z ciastem. Ja nie posiadam specjalnej patelni, dlatego układam cukinię na blasze i odstawiam na moment w celu przygotowania spodu tarty.  

2. Gotowe ciasto francuskie rozkładamy na drugiej blasze wyłożonej papierem do pieczenia (można użyć tego, w który zawinięte jest ciasto!) i zaginamy boki do środka, tak aby utworzył się nieduży, centymetrowy margines. Ciasto obciążamy i wkładamy wraz z cukinią na 20 minut do rozgrzanego piekarnika. Jeśli uznamy, że zbyt mało się zrumieniło, możemy dopiec je jeszcze ok. 3-5 minut bez obciążenia, do nabrania złotego koloru. Polecam też w połowie czasu pieczenia składników (po ok.10 minutach) przewrócić plastry cukinii na drugą stronę.

3. W międzyczasie smażymy na 2 łyżkach oliwy umytego i pokrojonego w półplasterki pora, doprawionego ziołami oraz solą i pieprzem. Kiedy warzywo zmięknie (po ok. 10 minutach) 
możemy wyłączyć ogień, przykryć patelnię i pozwolić, aby składniki się jeszcze trochę poddusiły. 

4. Wyjmujemy z piekarnika blaszki z produktami i zmniejszamy temperaturę do 180 stopni. Na powierzchni ciasta rozsmarowujemy jogurt grecki (lub śmietanę) wymieszany z mąką, następnie kładziemy duszone pory, plastry cukinii, pokrojoną fetę oraz papryczkę chili. Całość posypujemy płatkami ostrej papryki i wstawiamy do piekarnika na ok.10 minut, tak aby składniki się ponownie podgrzały. Podajemy na ciepło.
    

Smacznego!

P.S. Tarta dobrze smakuje podana z rukolą lub roszponką doprawioną solą i pieprzem oraz skropioną oliwą i balsamicznym octem.

6 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa kompozycja smaków... Proste i bardzo fajne danko, wytrawne w smaku i wyglądzie!!

    OdpowiedzUsuń
  2. ciasto francuskie jednak zawsze cieszy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. tak, warto je mieć w zapasie, zwłaszcza jak trzeba coś przyrządzić na szybko! a możliwości wykorzystania jest mnóstwo - nie potrzeba zbyt wyszukanych składników :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie zjadłam połowę tarty na obiad-jest pyszna! Lekka i chrupiąca,ciekawie się prezentuje:-)Nie spodziewałam się takiego dobrego efektu.
    kusi mnie teraz koktajl z mango:-)
    Pozdrawiam,Hania

    P.s. gratuluję pięknego bloga

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się Haniu, że tarta Ci smakowała! Przepis masz więc już sprawdzony i możesz śmiało eksperymentować z innymi ulubionymi składnikami. Kiedyś, na próbę, dodałam na sam wierzch bardzo drobno pokrojoną pierś z kurczaka - zdążyła się upiec
    w 10 minut, a tarta była bogatsza o mięso.

    Mango lassi szczerze polecam - koktajl idealny na lato, bardzo sycący i smaczny. Jeśli zdecydujesz się go przygotować, daj znać czy przypadł Ci do gustu :) Tak jak pisała w komentarzach Karina, możesz ominąć miód, choć dla mnie to niezastąpiony składnik.

    P.s. dziękuję za gratulacje i zachęcam do odwiedzania strony
    - może trafią się jeszcze przepisy, z których zechcesz
    skorzystać :) naprawdę miło jest wiedzieć, że ktoś
    mierzy się z blogowymi propozycjami w swoim domu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu,miód uwielbiam więc jak będę robić koktajl to na pewno go nie pominę. (jak można nie lubić miodu?!) :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...