wtorek, 16 lutego 2016

suszone jabłka

Pewnego mroźnego wieczoru ogarnęła mnie ogromna ochota na suszone jabłka. Nigdy wcześniej ich nie przyrządzałam, a przecież to tak nieskomplikowany i zdrowy deser. Wizja lekkiej domowej przekąski szybko urzeczywistniła się w formie owocowych krążków. Podgryzam je w przerwie między konkretniejszymi posiłkami, zabieram na spacery i dzielę z bliskimi. Sposób na ich wykonanie jest bardzo prosty. 
Suszone jabłka polecam każdemu, kto ma nieodpartą ochotę ciągłego podjadania ;)

Przy okazji zapraszam Was do zajrzenia na stronę w najbliższy piątek - zainauguruję nowy cykl przepisów! Mam nadzieję, że Wam się spodoba :) 


suszone jabłka


składniki:
- ulubione jabłka
- sok z cytryny z wodą w proporcji 1:1
- cynamon (opcjonalnie)


Piekarnik rozgrzewamy do 70 stopni, najlepiej z funkcją termoobiegu. Jabłka kroimy na krążki* o grubości ok. 3-4mm (cieńsze będą przywierać do blaszki, a grubsze nie wysuszą się całkowicie) i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pędzelkiem smarujemy owoce sokiem z cytryny rozcieńczonym wodą, opcjonalnie posypujemy cynamonem. Krążki suszymy w lekko uchylonym piekarniku przez ok.8-10h (zazwyczaj pozostawiam je do suszenia całą noc), po wystudzeniu przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku.


Smacznego!   

* Jeśli nie lubicie kiedy w suszonych owocach są gniazda nasienne, pokrójcie jabłka na połówki, wydrążcie środek i pokrójcie w półplasterki.

2 komentarze:

  1. Dobre i zdrowe. Same się jedzą i to chyba jedyny ich minus:D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...