sobota, 18 stycznia 2014

rozmarynowe tisane

Dawno nie było na blogu żadnej propozycji napoju. A że porę mamy zimową i często sięgam po rozgrzewające napary, dziś przedstawiam bardzo przeze mnie lubiane "tisane" z rozmarynu. Gdy tylko mam nadmiar tych świeżych gałązek, z chęcią wykorzystuję je w poniższy sposób. Aromatyczny zapach i smak rozmarynu przełamany delikatnie odrobiną miodu to zdecydowanie to, czego mi potrzeba w długie styczniowe wieczory. Spróbujcie i Wy! Prawda że prosty przepis? :)


rozmarynowe tisane


składniki:
(na 1 porcję - szklanka)

- gałązka świeżego rozmarynu
- łyżeczka miodu
- szklanka wrzątku


1. Na dno szklanki wkładamy łyżeczkę miodu, dodajemy umytą ziołową gałązkę i całość zalewamy wrzącą wodą, mieszamy. Szklankę przykrywamy na ok.5-8 minut. Po upływie tego czasu wyjmujemy rozmaryn i wypijamy gorący napar.


Smacznego!

P.S. Inną wersję tisane (z francuskiego "napar z ziół") można przyrządzić np. z tymianku, majeranku lub melisy, nie wspominając o klasycznej mięcie. Jednym słowem - co kto lubi! Nie bałabym się również używać suszonych ziół do tego typu naparów, choć wydaje mi się, że te świeże są jednak najlepsze.

6 komentarzy:

  1. Ale fajny pomysł! Znakomity, ciekawy sposób na poprawę nastroju własnego i gości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli podajemy napar gościom polecam przygotować go w większym czajniczku - wtedy należy zdwoić lub potroić porcję :) pycha!

      Usuń
  2. Wczoraj wyprobowalam z mieta-cudo! Na dzis pozostaje proba z tymiankiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to proszę dać znać, czy smakowało! :)

      Usuń
  3. Wszystko pieknie ladnie ale pozwole sobie nie dodawac mioooooooodu........:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tam go wcale nie czuć!!! ale co kto woli ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...