Temat brownie wraca do mnie jak bumerang. Bardzo lubię to ciasto, ale udało mi się jeść zarówno pyszne egzemplarze, jak i te które totalnie mnie zawiodły więc do realizacji każdego kolejnego przepisu podchodzę zawsze z lekką dozą nieufności. To brownie odbiega od tych, które znałam dotychczas. Spód jest bardzo zwarty, krem odrobinę lżejszy choć całość generalnie sprawia wrażenie "ciężkiego", ale to bardziej przez głębię smaku. To jest według mnie bardzo świąteczne ciasto więc bardzo Wam je polecam! :)
Dobrego weekendu!
