sobota, 7 lutego 2026

buty kontra curry z brokułami i szpinakiem

Wróciłam do malowania farbami. Pod okiem wyjątkowej malarki Kasi Waraksy, w zaszytym wśród mazurskich krajobrazów klimatycznym domu, w zgranym towarzystwie niewielkiej grupy, od ponad roku realizujemy różne tematy. Ostatnio były to... buty! Trochę za "Parą butów" Van Gogha, trochę w wyniku inspiracji wszelkim dostępnym w pracowni obuwiem stworzyliśmy obrazy, które udowadniają, że proste rzeczy mogą być naprawdę dobrym motywem. Mi trafiły się Kasine pudroworóżowe mokasyny - starałam się odworzyć ich miękkość i detal. Dostałam je potem w prezencie, z wyproszonym autografem na podeszwie - będa moim talizmanem w dalszej malarskiej podróży. Obecnie uczymy się pisania ikon. I to jest coś czego zawsze chciałam doświadczyć! 🙏
 
Dotychczasowe obrazy wciąż jeszcze czekają na swoje miejsce na ścianie i jak widzicie, póki co, służą za podkładkę pod jedzenie 😅 Ale powiedzmy że curry z brokułami, marchewką i szpinakiem doskonale dopełnia całości obrazu i pięknie ukazuje ulotną chwilę spotkania uwiecznionego na dekady malarskiego kadru i zjedzonego w 3 minuty pożywnego dania 😉
 
Zapraszam Was po przepis! 
 

curry z brokułami i szpinakiem


składniki:

(na 4 porcje)

- 2 marchewki

- 1 brokuł

- 1 łyżka oleju kokosowego

- 1 łyżeczka pasty curry (jeśli jej nie macie to możecie zrobić mieszankę z 1/4 łyżki kurkumy, kolendry, chili, czosnku, kminu)

- kubek bulionu wegetariańskiego

- puszka mleka kokosowego

- duża garść szpinaku

- świeżo zmielone sól i pieprz

- ryż - ok.300g 

- limonka 

 

Ryż gotujemy wg instrukcji na opakowaniu. Marchewki kroimy w cienkie plastry, brokuł dzielimy na małe różyczki. W dużym garnku rozpuszczamy łyżkę oleju kokosowego i smażymy na niej delikatnie pastę curry lub wymieszane przyprawy. Dodajemy pokrojoną marchewkę, całość zalewamy gorącym bulionem i gotujemy przez 5 minut. Dolewamy mleko kokosowe, dodajemy brokuły, zagotowujemy i gotujemy 5-10 minut, w zależności czy wolimy warzywa al dente czy miękkie. Dodajemy dużą garść szpianku, świeżo zmielone sól i pieprz. Mieszamy i podajemy na ciepło z ryżem, polane sokiem z limonki.

 

Smacznego!

Przepis pochodzi z Kwestii Smaku. 

2 komentarze:

  1. Hej Anula,odnalazłam Cię😃.Czy przepis na pyszną tartę z burakami,którą dzisiaj serwowałaś w pracowni ,u Kasi, też odnajdę na tym blogu?😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć :) Takiej samej dokładnie nie ma ale TUTAJ (https://mojawtymglowa.blogspot.com/2022/01/jaglana-tarta-ze-szpinakiem-i-kimchi.html) jest przepis na spód a TU (https://mojawtymglowa.blogspot.com/2018/03/24-buraczkowe-piatki-orzechowo.html) mniej więcej na farsz ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...