To danie robiłam już kilkukrotnie i za każdym razem wypatruję w sklepie brukselki by przygotować je po raz kolejny. Jest bardzo proste w wykonaniu. W moim przypadku zastępuje obiad ale zdarzało mi się serwować te warzywa i na śniadanie. A jak coś zostanie to pakuję sobie do pracy porcję z dowolnymi dodatkami, w formie sałatki (z ulubionym makaronem, świeżą sałatą czy pomidorkami koktajlowymi). To przepis z rodzaju tych "jednogarnkowych" i łatwo go zmodyfikować pod swoje preferencje. Jeśli ktoś na przykład wciąż nie przekonał się do brukselki, do czego po ponad 3 dekadach awersji naprawdę Was zachęcam, można użyć brokułu, kalafiora, cukinii czy choćby ziemniaków.
piątek, 27 stycznia 2023
środa, 11 stycznia 2023
krem z karmelizowanego kalafiora z chrupiącą ciecierzycą
Długo myślałam o tym co napisać. Po ponad miesięcznej blogowej przerwie, przechorowanej końcówce roku, który zresztą sam w sobie był trudny, czułam, że wrzucenie wyłącznie przepisu to zwyczajnie za mało. I bardziej chyba niż samą zupę, lubię to zdjęcie. Odnajduję siebie i w tej ciemności i w tym świetle. W meandrach leciwego szkła i w prostocie solidnego modernistycznego stolika po poprzednich pokoleniach. Widzę się w tych kolorach i planach, w ostrości i rozmyciu. Odnajduję się też w kremowym cieple zupy i chrupkości dodatków. I myślę sobie, że takie jest życie. Różnorodne. Uczę się czerpać z każdego jego wymiaru 💙
Ale żeby nie było tak nazbyt refleksyjnie😉 to zakończę zaproszeniem po recepturę na pycha krem z karmelizowanego kalafiora z chrupiącą, aromatyczną ciecierzycą👌
Wszystkiego dobrego!
sobota, 3 grudnia 2022
pieczony "stek" z kalafiora z orzechowo-warzywną komosą ryżową
sobota, 5 listopada 2022
sezamowa brukselka z granatem
Brukselka to warzywo do którego przekonywałam się najdłużej. W zasadzie świadomie i ze smakiem zjadłam ją pierwszy raz w zeszłym roku. A w tym naszła mnie na nią nawet ochota! 😉 I tak oto po dekadzie blogowania brukselka pojawiła się po raz pierwszy w moich przepisach. W bardzo prostej wersji. Zrumieniona na oleju kokosowym, z sezamem i kapką syropu daktylowego, posypana słodkim i soczystym granatem. To był naprawdę dobry obiad!
niedziela, 23 października 2022
sałatka z rumianą ciecierzycą i marynowaną cebulą
piątek, 14 października 2022
43# buraczkowe piątki! proste buraczkowe placki
Rzadko smażę placki. Nie jestem najlepsza w staniu przy patelni i pilnowaniu czegokolwiek, najchętniej wrzucam co mogę do piekarnika. Ale czasami zdarza się, że złapie mnie chęć na zupełnie inne danie. I tak było tym razem. Przemyciłam ulubione buraki do wytrawnego ciasta, wyjęłam kilka dodatków i mogłam cieszyć się kolorowym weekendowym śniadaniem.
środa, 21 września 2022
sałatka na koniec lata...
Kiedy studiowałam w Dublinie zwracano uwagę na moje zamiłowanie do geometrii. W kontekście projektowania jest to chyba pojmowane głównie jako ograniczenie, ale ja czuję że to po prostu mój sposób widzenia. Taki jest, i tyle. Stąd zawsze pionowe zdjęcia, wyważone kompozycyjnie, choćby nie wiem jak proste były sceny do sfotografowania. I tak w tym swoim kadrowaniu rzeczywistości na koniec lata zafundowałam sobie sałatkę w stylu TETRIS. Bez przepisu. To co lubię, tak jak lubię - ze szczyptą przypraw, kroplą oliwy i soku z cytryny. I przyznam Wam, że to było jedno z przyjemniejszych śniadań ostatnich miesięcy 😉
środa, 31 sierpnia 2022
letnie zbiory i cukinia na 2 sposoby - z bolognese z boczniaków i grillowana na zimę!
Bardzo lubię letnie zbiory warzyw oraz owoców, sprawiają że wracam wspomnieniami do dzieciństwa i wakacji na Podlasiu - do obficie owocujących drzew wiśniowych i agrestowych krzaków, do grubej pajdy chleba z masłem i świeżo zebranym szczypiorkiem doprawionym szczodrze solą. Cieszą mnie te dni kiedy własnymi rękami mogę zebrać fasolkę, ogórki, buraki i przerobić je na swoje ulubione dania. Jestem wdzięczna za tę obfitość zdrowych i wartościowych plonów. Za dostatek jedzenia i kontakt z przyrodą.
Mamy teraz m.in. sezon na cukinię i dziś pozostawiam Wam na nią dwa przepisy. Od kilku tygodni staram się jeść cukinię podaną w formie "makaronu", czyli krojoną obieraczką na szerokie wstążki i lekko podgotowaną, serwowaną z ulubionym sosem (np. megapysznym bolognese z boczniaków również dziś prezentowanym!). Wieczorami szykuję słoiki na zimę - grilluję cukinię, doprawiam ulubionymi ziołami i czosnkiem, zalewam oliwą i krótko pasteryzuję by móc cieszyć się smakiem warzyw poza sezonem.
czwartek, 28 lipca 2022
idealne pieczone frytki z wegańskim majonezem tofu-miso
poniedziałek, 18 lipca 2022
cytrynowa sałatka z młodymi ziemniakami, grillowanymi szparagami i cukinią
Do szparagów przekonałam się dopiero w tym sezonie. Na blogu zamieściłam w przeciągu tych niemal 10 lat tylko dwa przepisy z ich użyciem i długo zachodziłam w głowę jak można je tak uwielbiać!? Dojrzałam do ich smaku dopiero teraz i w ostatnich tygodniach są stałym gościem w mojej lodówce. Lubię je gotowane na parze, jako dodatek do śniadania czy obiadu. Ale najbardziej smakują mi w poniższej sałatce. W towarzystwie młodych ziemniaków, zgrillowane razem z cukinią, polane cytrynowym sosem i posypane prażonymi migdałami oraz skórką z cytryny.
To będzie moja popisowa sałatka w czasie dostępności tych warzyw 💚
sobota, 9 lipca 2022
cukiniowy placek z duszoną cebulą i kurkumą
Dzień dobry! Jeśli macie na stanie cukinię, cebulę i trochę mąki (najlepiej z ciecierzycy ale pszenna też będzie ok) to macie szczęście. Podrzucam Wam dziś przepis na super placek, z czosnkiem, kurkumą i ulubionymi świeżymi dodatkami. Bardzo sycący na śniadanie, ale równie dobry na obiad/kolację, do pracy lub w podróż.
Spokojnego weekendu 😊
piątek, 24 czerwca 2022
42# buraczkowe piątki! pizza na spodzie z komosy ryżowej - z pieczonymi burakami, karmelizowaną cebulą, serem i orzechami 🤍
Nie wiem jak to się stało, że minął ponad rok od ostatnio publikowanego buraczkowego piątku... Lista buraczkowych przepisów wciąż rośnie i wcale nie ma zamiaru przestać! Dla mnie to bezkonkurencyjnie warzywo nr 1 na które wciąż mam niesłabnącą ochotę i które nadal potrafi mnie zaskoczyć w różnych smakowych konfiguracjach. Wiem że zaraziłam już parę osób swoim zamiłowaniem do buraczków - mam plan zachwalać je w nieskończoność! Dziś buraki serwuję na bezglutenowej pizzy, na spodzie z komosy ryżowej. Tak, to zupełnie coś innego niż drożdżowy pszenny placek, ale dla tych którzy tak jak ja unikają białej mąki to dobra alternatywa dla tradycyjnego włoskiego dania.
czwartek, 2 czerwca 2022
9 urodziny!
Zakładając bloga nie miałam wobec niego żadnych oczekiwań. I jest tak do chwili obecnej. Dziś mija 9 rok prowadzenia strony - w wolności, bez zbędnych wyobrażeń, a "jedynie" z głębokim przeświadczeniem, że to przestrzeń przeznaczona głównie dla mnie, wspierająca i rozwijająca na różnych życiowych etapach. I oby tak pozostało ;)
Do spisania!
sobota, 28 maja 2022
hummus z batatem, bakłażanowe baba ganoush i bezglutenowa tortilla!
środa, 4 maja 2022
sałatka z marchewek, pomarańczy i orzechów - z daktylowo-kuminową nutą
czwartek, 28 kwietnia 2022
widoki
niedziela, 13 lutego 2022
batatowe burgery z komosy z pieczonymi boczniakami
Warzywne burgery (z dodatkiem kasz, bez pieczywa) to dla mnie zawsze dobra forma posiłku. Mogę upiec ich większą ilość i albo jeść kilka dni (zupełnie bez marudzenia!) albo część zwyczajnie zamrozić i odgrzewać w dogodnym czasie.
Na blogu znajdziecie już kilka propozycji takich burgerów - mój niedościgły faworyt to te jaglane z burakiem (KLIK), ale bardzo też lubię jaglano-dyniowe (KLIK), z ryżem, łososiem i szpinakiem (KLIK) oraz z komosą i kalafiorem (KLIK). A dziś pozostawiam Wam przepis na burgery z komosą i batatem, doprawione tahini, kurkumą i kuminem. Świetnie komponują się z plastrem koziego sera i pysznymi marynowanymi i pieczonymi na złoto boczniakami. Przepis na te aromatyczne grzyby również znajdziecie poniżej.
Do spisania!
niedziela, 9 stycznia 2022
jaglana tarta ze szpinakiem i kimchi
Dzień dobry!
Kimchi to u mnie stosunkowo niedawne odkrycie, a mimo wszystko ta mieszanka kiszonych warzyw zdążyła już na stałe wejść codziennego menu. Zresztą tak samo jak jaglany spód do tarty, który od ponad dwóch lat bezkonkurencyjnie powtarzam. I tak oto zrodziło się nowe połączenie. Zdrowej, bezglutenowej bazy z wyrazistym i niemniej zdrowym nadzieniem ;)
Obiecuję w najbliższym czasie przepis na domowe kimchi. To z poniższego zdjęcia robiłam w zaprzyjaźnionym gronie i muszę ten "rytuał" przejść jeszcze raz żeby się upewnić w recepturze. Tymczasem możecie śmiało korzystać z gotowych kimchi (różnego rodzaju) dostępnych już dość powszechnie w dużych popularnych sklepach.
niedziela, 21 listopada 2021
przestrzenie
Poruszam się ostatnio w złożonych przestrzeniach. Projektuję fragmenty miasta, z uwagą na potrzeby jego mieszkańców. To wymaga ode mnie dużego skupienia, a jednocześnie umiejętności odpuszczania rzeczy chwilowo mniej istotnych. Na każdym polu jestem w ciągłym procesie, o różnym zabarwieniu. Ale w tym nurcie zawsze pomaga mi chwila zatrzymania przy posiłku, oddech w biegu spraw trudnych i niejasnych. I choć jest mnie tu mniej, to jestem! Blog to dla mnie niemierzalna wartość, którą niezmiennie chcę pielęgnować.
Dziś przychodzę do Was z przepisem na bezglutenowy chleb oraz pastę śniadaniową z fasoli i pieczarek. Dobrej niedzieli.
niedziela, 17 października 2021
aromatyczny dahl z kalafiora, soczewicy i szpinaku
Dzień dobry! Dziś zostawiam Was z przepisem na aromatyczny dahl z kalafiorem, soczewicą i szpinakiem. Ostatnio kalafior to mój największy przyjaciel ;) Po tym linkiem (KLIK) znajdziecie wszystkie blogowe przepisy z jego wykorzystaniem. Smacznego!
środa, 22 września 2021
sezonowe owoce zapiekane pod owsiano-orzechową kruszonką
Dzień dobry! Nie wiem jak Wy ale ja od jakiegoś czasu czuję potrzebę zjadania ciepłych porannych posiłków. Nie zawsze mam taką możliwość, ale jak tyko wygospodaruję chwilę to serwuję poniższe śniadanie - owoce zapiekane pod warstwą płatków i chrupiących orzechów. To przepis na kilka solidnych porcji, a samo danie smakuje zarówno na ciepło jak i na zimno.
Dobrego początku jesieni! 🍂
środa, 25 sierpnia 2021
Zapiekanka warzywna z sosem z nerkowców
czwartek, 12 sierpnia 2021
gryczane naleśniki z duszoną łobodą i pesto z lubczykiem
środa, 2 czerwca 2021
8 urodziny!
Nagromadziło się tych blogowych lat! Nie wiem czy będzie ich więcej, moje podejście do strony przybrało ostatnio mniej czuły charakter. Daję sobie przyzwolenie do podjęcia każdej z możliwych decyzji dotyczącej jej prowadzenia, ale zanim zapadnie przysłowiowa klamka pomyślałam że warto uczcić ten dobry czas pamiątkowym kulinarnym zdjęciem i przepisem na bezglutenową tartę z kremem tahini i granatem ❤️
środa, 19 maja 2021
PRACOWNIA 🤍
poniedziałek, 10 maja 2021
najlepszy bufet imprezowy!
środa, 10 marca 2021
bezglutenowe krakersy wieloziarniste i czosnkowa pasta jaglano-oliwkowa
Tegoroczny okres zimowy trochę dał mi w kość. Ale w walce z infekcjami przychodzą mi zawsze z pomocą domowe sposoby na odporność - złote mleko czy herbata z imbirem, cytryną i goździkami. Do armii naturalnych wspomagaczy dołączyła ostatnio czosnkowa pasta jaglano-oliwkowa, którą podaję na domowych bezglutenowych krakersach wieloziarnistych. I takie oto jadam ostatnio śniadania ;) Tak wiem, porcja spora - ale cóż począć jak się lubi jeść!
wtorek, 23 lutego 2021
szpinakowa sałatka z daktylami, migdałami i maślanymi grzankami chili
Wiem, często piszę że coś jest pyszne i koniecznie musicie spróbować. I nigdy nie przesadzam, tak po prostu jest, choć pewnie większość z Was zastanawia się jak można aż tak się ekscytować jedzeniem! Cóż, ja mogę... 😅
Ale dziś powiem Wam jedno - dawno nie jadłam tak świetnej sałatki. SERIO!!! Szpinak, złamane kwaśnym posmakiem daktyle i czerwona cebula, a do tego rumiane maślane migdały oraz domowe grzanki podkręcone chili. Wczoraj miałam jedne z lepszych śniadań ever! Uwierzcie mi proszę i bezwzględnie posmakujcie takiego połączenia. A potem dajcie znać w komentarzu czy Wam też tak przypadła do gustu ta obłędna sałatka!



























