Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NAPOJE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NAPOJE. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 lipca 2020

37# buraczkowe piątki! surowy buraczkowy koktajl

Dziś bardzo szybki przepis na koktajl z dodatkiem buraka i malin, na które właśnie nadszedł sezon! Koktajl dobrze sprawdzi się na drugie śniadanie lub podwieczorek. Stopień gęstości możecie regulować ilością wody. Dla mnie to witaminowa bomba! :)

Dobrego dnia!   

wtorek, 6 listopada 2018

moje domowe sposoby na odporność

Kilka tygodni temu uczestniczyłam w ciekawych warsztatach na temat "zdrowego chorowania". Od tej pory regularnie wcielam w życie posłyszane tam rady i dziś chętnie się dzielę częścią z nich, bo naturalne budowanie odporności to ważna sprawa! Oprócz snu, odpowiedniej diety i ubioru, aktywności fizycznej oraz unikania stresu możemy sobie pomóc drobnymi zabiegami. Umiem już nawet stawiać bańki i świecować uszy (nie o tym dziś, ale swoją drogą czy ktoś z Was to robił :)?), ale moje główne zmiany w zakresie wzmacniania organizmu to wieczorny rytuał picia rozgrzewającego złotego "mleka" z pastą z kurkumy, wplatanie do codziennych posiłków miodowego czosnku i relaks z aromaterapią. Mam zamiar wprowadzać coraz więcej domowych receptur bo szczerze wierzę, że są znacznie bardziej korzystne dla zdrowia niż farmaceutyki.

Korzystajcie z przepisów i bądźcie zdrowi! :)

środa, 17 października 2018

ćwierćmaraton i ananasowe wspomagacze

Niech nie zwiedzie Was ta górnolotna nazwa! :) Ćwierćmaraton to przecież niewiele ponad 10 kilometrów! Główny dystans stanowił półmaraton, ale początkujący mogli przebiec połowę. Tak więc zrobiłam. Życiówka solidnie pobita, okoliczności przyrody więcej niż sprzyjające - czego więcej chcieć! :) Obym zimę przetrwała we względnej biegowej formie - będzie można pomyśleć o kolejnych startach wiosną. Tymczasem podrzucam przepisy na wysiłkowe wspomagacze, tym razem z ananasem w roli głównej - kokosowy pudding chia i izotonik z kurkumą.

wtorek, 21 sierpnia 2018

kuchnia dla... biegaczki! :)

Haha! Co jak co, ale takiego wpisu to się chyba mało kto spodziewał!!! A tu proszę :) Ta, co nigdy nie lubiła biegać, a za jedyny słuszny sport uważała przez całe życie ukochaną siatkówkę dwa dni temu zdobyła swój pierwszy medal za uczestnictwo w biegu ulicznym na dystansie 10 kilometrów! Dacie wiarę? :)) Niecałe pół roku temu (przy temperaturze - 9 stopni) zawzięłam się i zaczynając od naprawdę prymitywnych MARSZObiegów na miejskim stadionie doszłam do momentu, w którym ciągłym godzinnym biegiem wybiegałam dyszkę na świetnej miejskiej imprezie. I to nic, że swoim spokojnym tempem przekroczyłam metę z wymiataczką, która w tym samym czasie przebiegła najdłuższy z możliwych dystansów, czyli 15 km. To nic, że medal dostał każdy, kto ukończył choćby kilometr piąty. Ja i tak jestem dumna i w najśmielszych snach nie sądziłam, że taka mnie spotka miła rzecz na koniec lata :) Także sypnę Wam czasem jakimś przepisem z mojej nowej biegowej książki - poniższymi batonami owsianymi i pysznym ogórkowym izotonikiem posiłkowałam się w ostatnim dniu przygotowań do tego, bądź co bądź, sporego wysiłku. Oby bieganie weszło mi na dobre w krew! A i Wam życzę przełamania się i odnalezienia (pomimo braku czasu, który większości doskwiera) rzeczy, które Was cieszą i wzmacniają choć często okupione są nie lada trudem! 

Do spisania :)


poniedziałek, 9 kwietnia 2018

energetyzujący żółty koktajl

Ahoj po świętach! Nie wiem jak Wy, ale ja mam ochotę na coś świeżego, owocowego, kolorowego! Coś co będzie miłą odmianą dla pasztetów i czekoladowych zajęcy ;) Ten koktajl miksowałam już kilkukrotnie i uważam, że jest idealnie wyważony. Daje energię, poczucie zdrowia oraz sytości. Przywołuje słońce oraz uśmiech na buzi i to wcale nie wyłącznie za sprawą cytryny ;) 
Miłego poniedziałku!


poniedziałek, 10 lipca 2017

rabarbarowe mango lassi

Odkąd odkryłam mango lassi stał się to dla mnie ulubiony koktajl. Robię go co najmniej raz w tygodniu, przepadają za nim także inni domownicy. Tym razem postanowiłam spróbować nieco wzbogaconej wersji. Dodatek rabarbaru nie jest bardzo wyczuwalny, ale nadaje napojowi nieco innej nuty - dla mnie to miła odmiana :) Zmiksowany z kostkami lodu sprawdzi się świetnie jako letnie orzeźwienie.

Dobrego poniedziałku i całego tygodnia!

wtorek, 27 czerwca 2017

orzeźwiający kompot wieloowocowy

Podobno nadchodzą upały! Moja rada to zaopatrzyć się w dobry domowy napój owocowy i zapas kostek lodu - wtedy żadna temperatura nie jest straszna :) Swoją drogą ostatnio bardzo polubiłam kompoty, wcześniej traktowałam je po macoszemu. Ten jest bogaty w smaki, oparty na sezonowych owocach ale dodatkowo doprawiony lekko korzenną nutą.

Dobrego dnia!

piątek, 17 lutego 2017

21# buraczkowe piątki! odżywczy koktajl

Właśnie dopijam drugą szklankę i zachodzę w głowę jak to się stało, że wcześniej nie wpadłam na to połączenie??? O prostszy napój naprawdę trudno, o równie odżywczy też! Więc jeśli nie wiecie co zrobić z bardzo dojrzałymi owocami, a w kuchni zalegają buraczki (wierzę, że zawsze macie ich zapasy, tak jak ja ;) to odpowiedź jest jedna - ten koktajl na pewno przypadnie Wam do gustu i sprawi, że z marszu poczujecie się zdrowi i syci.

Miłego piątkowego popołudnia i słonecznego weekendu :)

niedziela, 25 września 2016

sposoby na jabłka: jogurtowy koktajl i chutney z rodzynkami

Lubię dostawać takie prezenty! Dziesiątki kilogramów jabłek z domowego ogródka to najlepsze co można mi dać ;) Pomijam trudy przetwórstwa i godziny spędzone nad obierkami. Radość z takich zapasów jest nie do podważenia. Od razu wzrasta we mnie aktywność kulinarna, szperam w przepisach i szukam propozycji na wykorzystanie danego produktu. Część ze wspomnianych owoców wyłącznie poddusiłam i zamknęłam w słoikach do wykorzystania w formie dżemu. Część przeznaczyłam na przepisy już mi znane (TU znajdziecie ich spis), a część na nowe i dziś prezentuję właśnie takie. Obydwie propozycje są szybkie (a koktajl nawet ekspresowy!) i bardzo smaczne. Korzystajcie! :) 

niedziela, 29 maja 2016

orzeźwiający kompot z rabarbaru

Już raz, przy okazji pikniku w Teatrze Leśnym (klik), prezentowałam Wam kompot z rabarbaru. Dziś troszkę inny przepis - takich dobrych napojów nigdy za wiele, zwłaszcza w sezonie rabarbarowym! :) Kostki lodu i plasterki cytryny sprawią, że kompot doskonale zgasi pragnienie w nadchodzące upalne dni. Warto zaopatrzyć się w jego zapasy, bo naprawdę szybko znika!

Mam nadzieję, że dobrze mija Wam końcówka długiego weekendu. Do spisania :)

piątek, 18 marca 2016

4# buraczkowe piątki! burak + jabłko + marchew + seler naciowy + imbir

Za rzadko wyciskam soki. Może dlatego, że moja sokowirówka nie należy do najsolidniejszych, a może dlatego, że przeraża mnie jej czyszczenie po każdym użyciu :) Tak czy inaczej mam silne postanowienie poprawy i apetyt na inne buraczkowe (i nie tylko!) kombinacje. Dziś propozycja jeszcze trochę zimowa - imbir świetnie zaostrza smak mieszanki, a buraki dają piękny kolor i słodkawy posmak. 

Życzę Wam słonecznego oraz spokojnego weekendu i przy okazji przypominam o trwającym konkursie (klik) - książki czekają! :)

czwartek, 21 stycznia 2016

jogurt + szpinak + banan + miód + len + jęczmień

Mikołaj to się zna! Zawsze przynosi mi jakieś jedzeniowe nowinki, które potem z radością wykorzystuję w kuchni. W tym roku na przykład znalazłam pod choinką sproszkowany młody jęczmień, który zawiera wiele cennych składników odżywczych - m.in. dobrze wpływa na pracę jelit i świetnie utrzymuje poziom pH w organizmie. Według producenta idealnie nadaje się do koktajli, jogurtów oraz sałatek. Od nowego roku stosuję go jako dodatek do porannych płatków, a na drugie śniadanie wypijam go właśnie w mlecznych napojach. I dziś przepis na jeden z nich - samo zdrowie :)

Dobrego dnia!

niedziela, 25 października 2015

domowy kwas chlebowy

Kwas chlebowy pija się w naszym domu litrami. Ja nie jestem jego wielką fanką, za to Mąż i owszem! Dzisiejszy wpis to głównie Jego zasługa :) Odnalazł w starej (1930!), poczciwej książce Marii Disslowej recepturę na "chłodzący napój z chleba" i postanowił sprostać wyzwaniu. Efekt był bardzo zadowalający, znacznie lepszy i zdrowszy od sklepowych propozycji. Przygotowanie jest naprawdę niewymagające, a smak warty wypróbowania. Wszystkim miłośnikom kwasu bardzo polecamy realizację poniższego przepisu.

Dobrej, spokojnej niedzieli!

sobota, 11 lipca 2015

czas na piknik!

Miejsc na pikniki jest w naszych miastach naprawdę sporo! Trójmiasto również obfituje w ciekawe i przytulne zielone przestrzenie miejskie, o pasie nadmorskim nie wspominając! Dziś zabieram Was do mojego ostatnio ulubionego zakątka gdańskiego Wrzeszcza. Zapraszam na kilka migawek z klimatycznego TEATRU LEŚNEGO. Częstujcie się również przepisami na pyszne dania, które smakują najlepiej właśnie na świeżym powietrzu :)

Dobrego weekendu! Obyście mieli jak najwięcej okazji do odpoczynku i niespiesznego biesiadowania z Najbliższymi.

czwartek, 18 czerwca 2015

odżywczy sok: ananas-jabłko-jarmuż

Dawno nie umieszczałam na blogu żadnego napoju. Oprócz wody, herbaty i kawy najczęściej piję koktajle (jogurtowy z mango znajdziecie TUTAJ, a pyszne kokosowe smoothie z truskawek i bananów TUTAJ) i świeżo wyciskane soki. Ostatnio bardzo polubiłam zwłaszcza poniższą kombinację. Gdy częstuję nią gości, nie potrafią zgadnąć składników :) Stawiają na kiwi i truskawkową nutę - a to inne pyszności odpowiadają za ten szczególny smak. Demaskuję więc skład napoju i namawiam każdego z Was do wypróbowania tej propozycji! Samo zdrowie :)

sobota, 18 stycznia 2014

rozmarynowe tisane

Dawno nie było na blogu żadnej propozycji napoju. A że porę mamy zimową i często sięgam po rozgrzewające napary, dziś przedstawiam bardzo przeze mnie lubiane "tisane" z rozmarynu. Gdy tylko mam nadmiar tych świeżych gałązek, z chęcią wykorzystuję je w poniższy sposób. Aromatyczny zapach i smak rozmarynu przełamany delikatnie odrobiną miodu to zdecydowanie to, czego mi potrzeba w długie styczniowe wieczory. Spróbujcie i Wy! Prawda że prosty przepis? :)

czwartek, 1 sierpnia 2013

koktajl z mango

Poniższy koktajl to mój zdecydowany faworyt wśród napojów! Smak mango odkryłam, tak naprawdę, stosunkowo niedawno, ale szybko zdążyłam go polubić i zgromadzić parę ciekawych przepisów z wykorzystaniem owocu. Kardamon też był mi przez lata zupełnie obcy - teraz interesuję się jego zastosowaniem i cieszę ostrym, korzennym zapachem przyprawy. A połączenie tych dwóch składników w ekspresowy i orzeźwiający jogurtowy koktajl jest po prostu mistrzowskie!


poniedziałek, 1 lipca 2013

smoothie z truskawek i banana


Koktajle owocowe to dla mnie świetne rozwiązanie na posiłek w pracy. Są ekspresowe w wykonaniu więc robię je zazwyczaj rano, żeby były jak najświeższe. Napój przechowuję w lodówce 1-2 dni. Polecam do tego wygodne, solidne i ekologiczne butelki (moja jest o pojemności 0,6l = ok.2 szklanki koktajlu) - można je bez problemu znaleźć w sklepach internetowych.Najbardziej lubię jogurtowy miks z mango (wkrótce na blogu!), ale poniższa propozycja, ze względu na krótki sezon truskawkowy, wydała mi się pilniejsza do zaprezentowania- a nóż ktoś z Was zdąży jeszcze wypróbować! Choć truskawki lubię najbardziej bez dodatków - prosto z kobiałki, nie żałuję, że dałam się skusić tej kompozycji.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...