Lecimy dalej z cukinią! Tym razem coś znacznie szybszego. Cukiniowa "kanapka" spodoba się tym, którzy unikają pieczywa. I choć raczej nie da się jej zabrać do pracy, to na weekendowe domowe śniadanie nada się w sam raz. Spróbujcie sami.
I przy okazji muszę przyznać, że bardzo lubię to zdjęcie. Paterę, którą na nim widzicie zrobiłam na początku swojej przygody z gliną. Może kiedyś sfotografuję jej spód - ma dość nieoczywiste różowe "nóżki" 😉
I jeszcze ta kartka... Wspomnienie sierpniowych norweskich fiordów 💙 Ich obraz pieczołowicie zapisałam pod powiekami na nadchodzącą jesień i zimę. Postaram się niedługo podzielić z Wami fotorelacją z wyprawy, która zdecydowanie wzmocniła moją miłość do gór. Gór, które swoją potęgą i otwartością zakorzeniają mnie w przyrodzie i swojej naturze jak żadne inne znane mi miejsce.
cukiniowa "kanapka"
składniki:
(na 2 "kanapki")
- średnia cukinia pokrojona w cienkie plastry
- garść tarkowanego sera (u mnie mozarella)
- oliwa
- świeżo zmielone sól i pieprz
- dodatki do podania: serek kremowy, rukola, pomidor, awokado, łosoś
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia układamy cukinię tak, żeby stworzyła 2 oddzielne kwadraty składające się z delikatnie nachodzących na siebie plasterków - u mnie to były kwadraty o boku z 4 krążków warzywa. Cukinię skrapiamy oliwą, doprawiamy solą i pieprzem oraz posypujemy równomiernie serem. Całość wstawiamy do piekarnika na 20-25 minut, aż ser się zarumieni. Studzimy do temperatury pokojowej. Na połowie cukiniowych płatów układamy ulubione składniki, przykrywamy resztą warzywa i podajemy bezpośrednio po przygotowaniu.
Smacznego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz