Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wołowina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wołowina. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 listopada 2014

gulasz wołowy z pieczarkami i kaszą jęczmienną

Dziś danie z serii tych tradycyjnych. Bardzo rzadko przyrządzam gulasz - wychodzę chyba z założenia, że i tak nie zrobię tak pysznego, jak moi Rodzice ;) W ogóle moja kuchnia jest raczej mało polska... czasem żałuję, czasem nie. Muszę przyznać, że najważniejsza jest dla mnie sama radość gotowania, pochodzenie potraw schodzi na dalszy plan. 
Ale wróćmy do gulaszu ;) Ten jest wyjątkowo dobry i pożywny. Zestawiłam go z kaszą jęczmienną (która do tej pory kojarzyła mi się wyłącznie ze znienawidzonym krupnikiem!), co dało rozgrzewający, pełnowartościowy jesienny obiad. Polecam!

niedziela, 1 września 2013

strogonow

O bardziej mięsne danie będzie pewnie długo trudno na mojej stronie. Ale muszę przyznać, że jest to propozycja naprawdę pyszna i wartościowa! Choć obróbka wołowiny należy do najmniej przyjemnych czynności jakie wykonuję w kuchni (czasami, w desperacji, uciekam się z pomocą do Huberta - wielkiego miłośnika mięsa), strogonowa serwowałam nie raz, za każdym razem wzbudzając zachwyt uczestników uczty. Przepis pochodzi z pięknej książki "Fotografia smaku" Zofii Nasierowskiej. Składników jest niewiele, czas wykonania również nie jest długi - wszystko to sprawia, że mięsny gulasz jest bardzo atrakcyjną formą obiadu, zwłaszcza gdy poda się go w efektownym kociołku - dziękuję Wam Rodzice za ten wyjątkowy prezent!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...