Pokazywanie postów oznaczonych etykietą por. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą por. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 listopada 2020

39# buraczkowe piątki! Zapiekanka buraczkowa z porem i orzechami

Dzień dobry :) Kolejny przepis z użyciem buraczków wpada do bazy! Tym razem jest to bardzo prosta warzywna zapiekanka z roślinnym mlekiem i orzechami. Dla mnie stanowi danie główne, ale może być też dodatkiem do bardziej rozbudowanych obiadów. Smacznego!

poniedziałek, 6 maja 2019

"smalec" z porów i gruszek

Nie wiem jak Wy, ale ja po ostatnim świątecznym czasie mam ogromną ochotę na przerwę od mięsa. Najadłam się go po przysłowiową kokardę, choć już nie raz przebąkiwałam o całkowitym jego wyeliminowaniu z codziennego jadłospisu. W maju stawiam więc na lżejsze dania! Dziś dzielę się przepisem na wegetariański smalec na bazie białej fasoli, z dodatkiem porów oraz gruszek. Najlepiej smakuje z moim domowym gryczanym, bezglutenowym chlebem, ale akurat na przepis na ten wypiek będziecie musieli trochę poczekać. Wciąż sobie obiecuję, że przełożę go na szerzej przystępną recepturę - na razie robi go za mnie kuchenny robot i trudno mi wyczuć czy wyszedłby mi "ręcznie" ;)

Dobrego tygodnia!  

sobota, 25 kwietnia 2015

plany na weekend!

Nadszedł upragniony i długo wyczekiwany weekend! :) Czas na słoneczne spacery, niespieszne gotowanie i polegiwanie w łóżku z lekturą. Na najbliższe dni polecam Wam pyszną i sycącą zapiekankę ziemniaczaną oraz książkę Fannie Flag "Smażone zielone pomidory". To sięgająca lat 30. XX wieku wielobarwna opowieść o amerykańskim społeczeństwie, przyjaźniach i dramatach z wątkami kulinarnymi w tle. Warto dać się wciągnąć w te historie! 

Spokojnego i radosnego weekendu :)

wtorek, 21 kwietnia 2015

zupa krem z pieczonych warzyw i szpinaku

Wietrzne i mimo wszystko dość jeszcze chłodne dni wciąż pchają moje myśli ku ciepłym posiłkom. Na obiady lub kolacje najchętniej wybieram pożywne zupy. Ostatnio na przykład zajadam się kremem z długo pieczonych warzyw (cukinii, pora, cebuli, czosnku i ziemniaków) z dodatkiem świeżego szpinaku. Do gęstej zupy podaję chrupiącą bagietkę z cheddarem i suszonym rozmarynem. Pyszności! :)

piątek, 28 listopada 2014

krem muszkatołowy z gruszką i porem

Listopad chyli się ku końcowi. Pewnie większość z Was się cieszy - zewsząd słyszę, że to najgorszy miesiąc w roku... a ja się nie zgadzam, listopad lubię i lubić będę! :) Długie wieczory spędzam przy puzzlach i lekturach, a z zimnem walczę gorącymi zupami. Jedną z nich polecam Wam dzisiaj. Pierwszy raz robiłam krem z dodatkiem gruszki i muszę przyznać, że polubiłam ten smak. Danie jest dość delikatne, lekko słodkawe, ale mimo wszystko wytrawne. Szybkie w wykonaniu, warto więc postawić na jego porcję w ramach obiadokolacji w środku tygodnia. Spróbujcie sami! 

Dobrego piątku i całego weekendu. Do spisania w grudniu :)

piątek, 6 czerwca 2014

Bali Cafe i chińskie pierożki Dim Sum

Nie przepadam za jedzeniem w centrach handlowych. W sumie to za łagodnie powiedziane - wręcz bardzo tego nie lubię. Ale że głodna robię się co chwilę, czasem i w takich miejscach przychodzi mi coś przekąsić! Wtedy wybieram mniej pospolite punkty gastronomiczne, choćby taki Dim Sum House, który zainspirował mnie do przyrządzenia swoich własnych chińskich pierożków i zasilenia blogowej zakładki "dania z pary", która jest w dość opłakanym stanie... pomimo, że parowar w zasadzie nie znika z mojego kuchennego blatu to okazuje się, że wciąż męczę w nim jedynie tę faszerowaną paprykę (klik) - czas to zmienić! :)

sobota, 23 listopada 2013

faszerowane muszle makaronowe!

Faszerowanie makaronu nie należy do najłatwiejszych i najszybszych czynności jakie wykonuję w kuchni, za to kolacja składająca się z różnych rodzajów nadziewanych muszli skutecznie rekompensuje poniesiony trud! To naprawdę świetny pomysł na spędzenie czasu przy stole z bliskimi. Można swobodnie żonglować między wersjami, a to sprawia, że posiłek staje się dostosowany do indywidualnych preferencji, nieśpieszny i bardzo sycący. Dodatkowo ilość dokładek jest praktycznie nieskończona, co w mojej rodzinie jest w cenie! Polecam zaopatrzyć się w taki makaron (włoska nazwa: conchiglioni) przy pierwszej nadarzającej się okazji - jego wykorzystanie na pewno będzie się wiązało z dobrymi wspomnieniami. Moje są na tyle silne i pozytywne, że już planuję kolejną odsłonę tych pyszności!

poniedziałek, 21 października 2013

krem z porów

Pora roku, która nadeszła, jest dla mnie zdecydowanym czasem na zupy. Z tych warzywnych, na rozgrzewkę, najbardziej lubię cebulową (ostatnio postawiła mnie na nogi w czasie choroby, z wdzięczności ją uwieczniłam - wkrótce na blogu!) i właśnie poniższą porową. Obydwie są wyjątkowo szybkie oraz niedrogie w wykonaniu i bazują naprawdę na podstawowych składnikach. Są pyszne więc u nas znikają w mig, ale można je też spokojnie zawekować i wrócić do jedzenia po kilku dniach. Dziś zachęcam właśnie do porowej - mam nadzieję, że posmakuje.

Przepis znów zaczerpnęłam z Kwestii Smaku, bo to portal, który w sposób szczególny zachęcił mnie do gotowania i dał początek moim kulinarnym działaniom. Często prezentuję dania przygotowane właśnie w oparciu o stronę - są to rzeczy, które sprawdziłam niejednokrotnie i mogę polecić z czystym sumieniem. Niemniej jednak, coraz częściej na moim blogu będą pojawiały się inspiracje z innych źródeł (sterty książek i czasopism czekają w pogotowiu na swój czas!), a także kolejne samodzielne próby komponowania smaków. 

czwartek, 29 sierpnia 2013

zapiekanka z łososiem, porem i brokułami

W domu rodzinnym byłam zawsze ekspertem od zapiekanek. Choć teraz wybieram już trochę inne składniki kompozycji, przyjemność ze skrupulatnego układania warstw i podglądania rumieniącego się w piekarniku dania pozostała do dziś! Zapiekanki lubię przyrządzać w weekendy - wtedy mam więcej czasu na przygotowania i cieszenie się ich smakiem. Poniższa ziemniaczano-rybna propozycja jest bardzo delikatna, a jednocześnie sycąca - dla dwóch osób to zdecydowanie solidna porcja na 2 dni.

poniedziałek, 29 lipca 2013

tarta na cieście francuskim

Gotowe ciasto francuskie bardzo usprawnia pieczenie i choć nie jestem jego bezwarunkową fanką, to od czasu do czasu sięgam po nie w kuchni - czasami wykorzystuję je na słodko, ale częściej w formie wytrawnej, jak w poniższej tarcie. Kombinacja zielonych warzyw z fetą i chili jest pyszna, a cała tarta nie wymaga czasochłonnych przygotowań! Sprawdziłam już parę przepisów na wytrawne tarty na cieście francuskim (pewnie parę z nich się jeszcze pojawi na stronie bloga!), ale tą kompozycję lubię najbardziej - dziękuję Kwestio Smaku za wszystkie inspiracje!

piątek, 21 czerwca 2013

zupa krem z marchwi i pora

Poniższy przepis pochodzi z regularnie przeze mnie odwiedzanej i bardzo cenionej strony Kwestia Smaku. Ta zupa przypadła mi do gustu ze względu na niejednoznaczny i głęboki smak oraz przepiękny słoneczny kolor. Poza tym uważam, że nie ma nic lepszego niż pożywny warzywny krem!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...