Od dawna planowałam zrobić ciasto czekoladowe z dodatkiem buraków. Nie chciałam uwierzyć opiniom innych jakoby nie czuć było wcale dodanych do środka (i to w niemałej ilości) warzyw. Ale okazuje się, że nie są wyczuwalne zupełnie, choć w moim przypadku to przecież nie najlepiej bo buraki uwielbiam ;) W każdym bądź razie, jeśli ktoś boi się takiego eksperymentu to mogę w 100% zaświadczyć, że to jedno z bardziej czekoladowych ciast jakie jadłam, a różowe bulwy nadają mu "tylko" mięsistości. O aspekcie zdrowotnym i dietetycznym nie wspomnę - 1/3 ciasta stanowią warzywa o bardzo pozytywnym wpływie na nasz organizm. Oczywiście nadal jest to CIASTO (:/) więc jego nadmiar może szkodzić, ale jeśli tylko najdzie Was kiedyś chęć na przyjemnie wilgotny i głęboko czekoladowy deser to nie zapomnijcie zajrzeć do tego przepisu!
Dobrego weekendu :)



























